Czuję się troche lepiej.
Muzyka sprawia, że moje samopoczucie drastycznie się zmienia. Przekaz, tekst i sens wpływa na mnie kojąco i uspakajająco. Cieszę się, że istnieje coś, co pozwala mi się zrelaksować i poczuć lepiej.
Mimo wszystko nadal gubię się pomiędzy życiem a śmiercią.
Pamiętasz to miejsce w piwnicy u dziadka?
Kiedy przychodziła jesień
Zrzucali tam węgiel i jabłka
I tam całowaliśmy się pierwszy raz.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz